czwartek, 7 lipca 2011

i juz po wakacjach...

było super, super, super, a teraz trzeba się odnaleźć w naszej strefie klimatycznej...
Po powrocie dostałam super prezent - książkę "Sew! (dziękuję Kasiu) i tak oto wyczarowałam serduszka:
jak tylko przestanie lać, zrobię lepsze zdjęcia:)

środa, 1 czerwca 2011

koszykowo

planuję przerwę w koszykowaniu i już niebawem pojawią się torebki. Ale póki co ostatnie koszyczki:




piątek, 20 maja 2011

wracam:)

nie było mnie tu ponad miesiąc, a wydaje mi się jakby co najmniej pół roku. Wiele się u mnie wydarzyło, zmieniło, ale wracam już do życia i do szycia:)
I na początek pudełka do moich podkładek. Co prawda nie są uszyte, ale robota hand made:)