Wymarzona partnerka dla królika Antoniego:) Uszyłam jeszcze jedną w bardziej wiosennym wydaniu, ale czeka jeszcze na ostatnie szwy;)
a na dokładkę wiosenne koszyczki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 kwietnia 2012
czwartek, 15 marca 2012
wtorek, 13 marca 2012
królik
w zeszłym roku kupiłam gazetę z wykrojem Tildy anioła. Uwielbiam Tildę, ale jakoś ciężko się było zabrać do szycia. Aż do wczoraj:) przerobiłam wykrój na tildowego królika i oto on (mierzy 34 cm wzrosu):
Uszytego (jeszcze gołego) królika pokazałam 5 letniemu synowi z okrzykiem wielkiej radości: Zobacz jakiego królika uszyłam! Synek popatrzył na mnie z politowaniem i powiedział: Mamo, to nie jest królik, to jest lalka!
No więc musiałam królika ubrać. A to już inna bajka, bo wcześniej nic dla królików ani lalek nie szyłam;) Ale udało się. Ubranka można zdejmować.
Synek docenił moje wypociny i stwierdził: Niezły jest... A uszyjesz dla niego komputer i samochód?
No może innym razem. Teraz marzy mi się pani królikowa:)
Uszytego (jeszcze gołego) królika pokazałam 5 letniemu synowi z okrzykiem wielkiej radości: Zobacz jakiego królika uszyłam! Synek popatrzył na mnie z politowaniem i powiedział: Mamo, to nie jest królik, to jest lalka!
No więc musiałam królika ubrać. A to już inna bajka, bo wcześniej nic dla królików ani lalek nie szyłam;) Ale udało się. Ubranka można zdejmować.
Synek docenił moje wypociny i stwierdził: Niezły jest... A uszyjesz dla niego komputer i samochód?
No może innym razem. Teraz marzy mi się pani królikowa:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)